piątek, 24 grudnia 2010

Wesołych Świat!

Życzę Wam:
Marzen o które warto walczyć,
radości, którymi warto się dzielić,
przyjaciół, z którymi warto być
i nadziei bez której nie da się żyć!

wtorek, 7 grudnia 2010

czwartek, 2 grudnia 2010

Kropelka zimy...

Za oknem sypie, wieje, zimno, i bombka też zimowa...

środa, 1 grudnia 2010

Decu szkatułka i podstawki

Wykonałam szkatułkę na biżuterie i podstawki pod kubki, chciałam uzyskać efekt rzeczy starych...



czwartek, 18 listopada 2010

Print room

Szkatułka - czarno biały print room, pierwsza praca wykonywana w pracowni...
Na zdjęciu - jeszcze do końca nie wylakierowana, jeszcze w trakcie.
Pracuje się bardzo przyjemnie, wreszcie wszystko mam mniej-więcej posegregowane, tylko ... brakuje czasu.
Jak bym mogła, to siedziałabym tam całymi dobami...
Od zawsze jestem takim prawdziwym chomikiem, wszystko zbierałam, co ,,może kiedyś się przyda", pojęcia nie miałam, że aż tak dużo tych moich skarbów, i się nie da tak od razu z tym przeprowadzić...

środa, 10 listopada 2010

Kogutkowe trio...

Moje koguciki wykonane z filcu, motywy kwiatowe wykonane igiełkami.
Inspiracje znalazłam w internecie...



wtorek, 26 października 2010

Tak szybko leci czas...


Tak szybko leci czas i kalendarz sypie kartkami...
Uświadomiłam sobie, że muszę coś zmienić w swoim życiu, dopóki jeszcze nie jest za późno...
Częściowo spełniłam swoje marzenia - skończyłam kurs kroju i szycia!!!
Powstaje mała pracownia...
Jeszcze dużo pracy w adoptowaniu pomieszczenia, zakup sprzętu, ale już jestem szczęśliwa, wiem że będę robiła to co lubię... i mam nadzieję, że mi się uda...
W chwilach relaksu powstała Pysia, bardzo polubiłam ją:

środa, 14 lipca 2010

Gorące lato na działce

Dawno nie zaglądałam, a ni do was a ni nawet do siebie, większe chwila wolnego czasu zajmowała praca na działce...
To ulewy powodowali że wszystko rosło szybko, nie podążałam z koszeniem trawy, plewieniem, obcinaniem żywopłotów...
Teraz upały nie miłosierne, trawa się wypala, wszystko dużo szybciej przekwita.
Komary kąsają nie dając wieczorami spokojnie podlewać mój ukochany ogród.
Ale i tak uwielbiam to lato, które szybkimi krokami się spieszy przeminąć...
Zbieram plony porzeczek, agrestu, chodzę na jagody. Ze zbiorów powstają przepyszne dżemy... a upały umila mi basen.
Kilka zdjęć z działki, tych wcześniejszych i teraźniejszych:

























poniedziałek, 17 maja 2010

Dziesiąte zdjęcie...

Na zabawę zaprosiła mnie yetq, z yetowiska,
dziękuję bardzo.
Tak jak na moim komputerze przeważnie robótkowe zdjęcia, chcę zaprezentować, ostatnie, którą dostałam od synowej.
Moje kochane wnuczęta:
Czekamy na słoneczko!

A ja zapraszam PaniB, i Galeria Nadiart.

niedziela, 16 maja 2010

Kolejne filcowane serducha

Serducho - Słonecznik...


Srducho Chabry w polu...

Serducho - Barbie...

sobota, 15 maja 2010

Filcowane serducho

Ufilcowałam serducho, na zdjęciu trochę kolory przekłamane, są delikatniejsze.
Po wykończeniu pokazałam swojej połowie, pokręcił głowa, i powiedział, że diabołka zrobiłam...

piątek, 14 maja 2010

Mini prace...

Chcę wam pokazać, co mi się uszyło i wyhaftowało, takie mini prace, choć czasu zajęło trochę...
Słoik na pasmanteryjne drobiazgi:

Ptaszyna:

Woreczek na potpourri:

Serducho na prezent:

Wykończyłam uszyte pudełko na drobiazgi: